13 kwietnia 2014

Myśl nr 21

Brak mi wiary w ludzi.
Brak mi umiejętności akceptowania ich.
Brak mi zaufania i cnoty.
Brak mi moralności.
Mam w sobie pustą dziurę.
Kiedyś był tam narząd odpowiadający za tolerowanie własnego gatunku,
teraz jest pusto.
Nie szanuję,
wzgardzam i pluję prosto między oczy.
Chcę znowu zaufać.
Móc powiedzieć "kocham",
nie krzyżując palców za plecami.
Nie umiem.
Nie chcę.
Pragnę.

12 kwietnia 2014

Myśli nr 20

Kontynuacja notki z bloga Kochanie, chyba chcę umrzeć


Wiesz to bardzo dobrze, Andrzeju.
Chociaż aktualna pozycja w jakiej się znajdujesz, 
nie ukazuje Twojej wiedzy.
Dlaczego?
Bo świat wiruje wokół Ciebie ilekroć myślisz, że będzie już spokojnie.
Bo Twoje serce bije już za dużo razy na minutę.
Bo Twoja głowa nie ma już miejsca na nowe wydarzenia.
Andrzeju, wpełznąłeś w głęboką dziurę.
Andrzeju, wlazłeś w niezłe gówno.
Ale warto było, nie?
Bo ile radości jest w rozdrapywaniu skóry do krwi.
Ile radości przynosi Ci ten cholerny uśmieszek, kiedy otwierasz rano oczy..
Odczytasz sms-a ze swojego telefonu.
Odpiszesz, mimo, że na stronie widnieje uroczy napis 
"przekroczyłeś limit abonamentu o 30,49 zł"
Świat kręci się wokół tego właśnie telefonu.
Piekło, które śni się Tobie- E, śni się również jemu.
Śni się każdemu.
Umieramy, żyjąc.
Andrzeja przed tym chroni tylko ten pieprzony świat hormonów..